Benfica Lizbona - FC Barcelona 28.03.2006 (Champions League)

Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post autor: HB » 27 mar 2006, 21:20

j1mmy pisze:maja sznse na wywiezienie korzystnego wyniku.
gdzie go maja wywiezc? przeciez graja u siebie. ;]
j1mmy pisze:dziurawej jak ser szwajcarski obronie dumy kataloni
no faktycznie. srednia straconych goli przez barce to cos kolo trzech chyba. dziurawa jak ser szwajcarski. ;] nie jest moze najmocniej zestawione, ale upiekszanie wypowiedzi na sile szukanymi porownaniami, jeszcze do tego takimi nie wiadomo skad, jest zabawne
j1mmy pisze:Z koeli jak barca wygra to czesć napinaczy na tmy forum bedzie musiała przystopwać ^^ bo chyba mamy (a moze nie) świadomośc że Orły wcale słabe nie są :D
napinacze powinni przystopowac juz po meczach z chelsea. chyba wszyscy maja swiadomosc, ze chcelsea jest bardzo mocna. chyba mocniejsza od orlow. takze przejscie benfici w tej kwestii nie powinno nic wielkiego zmienic, jezeli przejscie chelsea nie zmienilo. zreszta, ja wcale nie widze napinaczy, nikt sie nie napina z barcy, bo podstaw ku temu zero. widze osoby, ktore jej dobrze nie zycza, ale nic w tym dziwnego. kazdy ma swoje sympatie i antypatie.

nic dziwnego, ze kibic lyonu chce porazki barcy. na pewno wierzy w swoja druzyne w starciu z milanem, wiec wierzy, ze awansuja do polfinalu. a tam wlasnie bedzie barca, lub benfica. nic dziwnego, ze nie zyczy dobrze barcy. najmocniejszych rywali chce sie uniknac

optymizm mnie nie opuszcza, ale jak tak spojrzec, to w druzynie gra 11, a az 5 podstawowych brakuje. to sporo.

Wróć do „Puchary Europejskie”