No fajne podsumowanie posta wyżej. Wypieranie rzeczywistości lvl expert
Niebezpiecznie się robi jak ci ludzie w imię walk plemiennych rzeczywiście kładą na szali bezpieczeństwo kraju, tak jak było z obrona tego rosyjskiego szpiega co się podawał za hiszpańskiego dziennikarza, a który to rzeczywiscie okazał się być ruskim szpiegiem. Czy tam ogólnie w sprawie obrony wschodniej granicy, gdy w imie walki plemiennej powtarzali niemal słowo w słowo propagandę Putina i Łukaszenki.
Z drugiej strony nie ma co się przesadnie ekscytowac.. Jakby ktoś z spreparował nagranie w którym D. Tusk przyznaje się do bycia niemieckim agentem, to druga strona wojenki polsko-polskiej lyknelaby to w takim samym stopniu albo bardziej.
Tak se tu żyjemy.



