Srednio kojarze tego Pinskiego wiec nawet nie bede sie odnosil do tego czy dobrze czy zle ze facet w tej sprawie mysli podonie jak ja. Pewnie w Twoim mniemaniu zle skoro mnie z nim zestawiasz. A czy mam racje co do tego o czym napisalem w poprzednim poscie to okaze sie w przyszlosci.
Stanowski udowodnil to co bylo wiadome juz wczesniej. Przede wszystkim jezeli widzisz informacje ktora pasuje do twojego swiatopogladu albo uderza w osobe ktorej nie lubisz to nawet nie zadajesz sobie trudu zeby je zweryfikowac (wielokrotnie tutaj praktykowane). Po drugie sa osoby przede wszystkim na twitterze tak skupione na tym zeby ciagle trzymac reke na pulsie i byc ekspertami od wszystkiego ze w takich sytuacjach sa wyrywne bez wiekszej refleksji podaja informacje dalej bo wiedza ze bedzie sie klikac i okrywaja sie sromota aby nastepnie w najlepszym razie skasowac te posty a w najgorszym brnac w to dalej.
Bo to ze Stanowski zlapal Stonoge to wielki wyczyn nie jest. Przy okazji zlapal kilka osob ktore mysla ze jest ukryta opcja pisowska wiec ten fejk byl miodem na ich serce.
Tak jak napisalem wczesniej fajna zarzutka. Posmialismy sie i wszyscy dalej mysla o Stanowskim to co mysleli.


