Spoko też masz troche racjiberik pisze:No dobra ale zobacz jak przyszedl Caro i kiedy?Perez wsadzil na posade trenera Caro w czasie, w ktorym w Realu byl jeszcze wiekszy balagan niz jest teraz. Dalej Caro obejmowal posade w najgorszym momencie, on mial zostac tym cudotworca, ktory po miesiacu zrobi z Realu wspaniale zgrany monolit. Dalej, przeciez Caro juz wiedzial , ze pol roku i odchodzi, wraca do Castilli...jak Ty bys pracowal, gdybys wiedzial, ze ktos od Ciebie wymaga niemozliwego(mistrzostwo La liga) w tak krotkim czasie, i do tego bedziesz wiedzial, ze i tak odejdziesz?Prawda jest taka, ze Caro robil i robi co moze , zeby bylo lepiej. Nie raz narzekaliscie jakiego to on skladu nei wystawia...ale przeciez musial eksperymentowac , bo wiedzial, ze z zawodnikow, ktorych ma za duzo nie wyciagnie juz! Caro powinien dostac szanse i zaczac jako trener Realu w przyszlych rozgrywkach. Przeciez gdyby nawet taki Capello czy Mourinho przyszli i dostali Real w tym momencie co Caro, to myslisz, ze zrobiliby cos z tym klubem?na pewno nie, w tak krotkim czasie
_________________
Nie twierdze że caro jest złym trenerem
Jeśli Sven jest zakochany w Davidzie to tylko jego sprawa, choć Becks ma żonękrzychu212 pisze: Bo jest zakochany w Becksie
Nie chce go w Realu bo nie podoba mi sie koncepcja ustawiania składu.Jesli Martin powiedział że ktoryś z w.w. 7 bedzie trenerem to może nim być tylko Szwed. Obym się mylił


