Wczoraj też było ciekawie, Blackburn 4-2 z Derby. Bramkę która napędziła gospodarzy strzelił król strzelców zeszłego sezonu Sammie Szmodics, który miał już nie grać w Blackburn, nawet nie występował w sparingach. Jak widać forma strzelecka wciąż jest.
Ciekawie powinno być również w poniedziałek, Luton Town zagra z Burnley, czyli spadkowicze z PL. A za tydzień startuję PL, więc będzie mniej okazji do śledzenia championship. Karuzela zaczyna się kręcić



