Nawet nie interesujac sie czy to kolarstwem czy szermierka, to co jakis czas slychac o patologii krzyczacej z tamtych stron wiec faktycznie moze warto by sie temu przyjrzec. Zwlaszcza, ze pomijajac Suprona, to zaden przedstawiciel tych zwiazkow nie ustosunkowal sie do tych zarzutow (albo mi sie to w oczy nie rzucilo, co oczywiscie jest bardzo mozliwe).
Zreszta patrzac na przyklad PZPN i OZPNów, to czy kogos dziwi, ze takie sytuacje maja miejsce w zwiazkach dotyczacych dyscyplin, ktore wiekszosc osob ma w pompie z przerwa na igrzyska co 4 lata?
Widzialem, ze Nitras domaga sie wyjasnien i bardzo dobrze. Nie wiem czy to jest odpowiednia osoba do takich rzeczy, ale niech probuje. Jesli faktycznie wyjda jakies patologie to uciac finansowanie dopoki sytuacja sie nie poprawi (czyt. nie wymienia sie odpowiednie osoby).



