Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 28 mar 2006, 23:44

Wstyd jednym słowem :!: Nie chce mi się nawet pisać o meczu... Mam doła na najbliższy tydzień :? Poszli na wymiane ciosów i skończyło się i tak najlepiej jak mogło (mam na myśli wynik). Czasami nie rozumiem Capello... tam trzeba było bronić tego 1-0, co było widać po akcjach Arsenalu, a oni poszli na wymiane ciosów... Jak mu się nagle ataku zachciało, to powinien strzelać bramki Milanowi i nastukać Werderowi, ale co tam... zajebiste wyczucie, głową w mur :? Eboue jak skała, nie dał pograć Mutu... Zambro coś próbował ale... Pochwalić należy chyba tylko Buffona. Zebina i Camor zachowali się jak idioci :? Po Zebinie niczego dobrego się nie spodziewałem, ale Camoranesi miał być bohaterem, a skończyło się... widać jak się skończyło, ale co tam, tradycje Davidsa podtrzymane... Upierniczyłbym im chyba połroczną wypłate :? Powinni w szatni dostać ostry opierdol ale znając życie, Fabio powie, że niczego się nie dopatrzył przy tych faulach i 'widzieliśmy dzisiaj świetny Juventus' :lol: Co prawda momentami gra była niezła, ale nic, absolutnie nic z tego nie wynikało... Wynik teoretycznie do odrobienia ale... heh o czym my mówimy... :( Ciakawe kto wyjdzie w rewanżu. Już to widzę: Blasi (w najlepszym wypadku Pessotto) na prawej obronie i GG w środku pomocy... do tego drewniany Zlatan i brak Alexa, a my strzelamy 3 bramki :rotfl: Ja pier.... jak mi wcale do śmiechu nie jest... :?

Momentami mecz był naprawdę piękny i porywający, ta walka o środek pola...szkoda, że tak się skończyło, ale już po losowaniu wiedziałem, że dokładnie to nas czeka... :roll: :pogrzeb:

Fabregas zachwycił... ale nie tylko on. Cały Arsenal zagrał dziś wspaniale. przywołany już Eboue, Toure, o Henrym nie wspomne... ręce się składają do oklasków... Arsenal dziś zdeklasował Juve. Brawa ogromne i gratki :!: Mam nadzieję, że w rewanżu uratujemy chociaż resztki honoru...

Wróć do „Puchary Europejskie”