Benfica Lizbona - FC Barcelona 28.03.2006 (Champions League)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 29 mar 2006, 10:33

j1mmy pisze:Jeszcze nie padabanie twoja szmoc jest za słaba ^^
Spoko. Mam nadzieję za to, że Twoja moc (i wiedza) są wystarczające do tego, aby odpowiedzieć na postawione przeze mnie wcześniej pytanie :arrow:
Niggaz pisze:Jak poznać która drużyna grała lepiej jeżeli nie padły bramki? Jakie są tego wyznaczniki?
Skoro twierdzisz, że Barcelona nie grała lepiej to znaczy, że jakieś kryteria istnieją.
j1mmy pisze:Bo grała jak na ich poziom możliwości na 150% normy
:o
Nadludzie. 150% normy. Rijkaard wprowadził w życie plan pięcioletni. Niedługo będą grali na 200% normy. Niech wróci przodownik pracy - Puyol. a
j1mmy pisze:Gdyby sedzia podylktował karny to by było 0:1
Gdyby Barcelona wykorzystała 50% (specjalnie dla Ciebie wyraziłem w procentach) swoich 100% (kochany jestem co nie?) okazji strzleckich to strzeliłaby 3 bramki :] Fajniutkie to gdybanie.

Wróć do „Puchary Europejskie”