Wierzę w sukces, chociaż doceniam klasę rywala. Mam wiarę podwójną bo Milan wespół z Interem muszą po wczoraj ratować honor calcio.
Podejrzewam że jeśli chodzi o taktykę to Lyon będzie musiał, a więc będzie atakował od pierwszej minuty, natomiast Milan będzie... również atakował. Francuzi są przygotowani na obronę i grę z kontry (wiadomo, calcio=cattenaccio
Wbrew pozorom sądze że na "ogon" wejdzie Maldini nie po to by bardzo pograć ale by podnieść morale i w ogóle dodać wszystkim wiary (grająca legenda), chyba że źle się ułoży mecz ODPUKAć W NIEMALOWANE.
A wię do boju.



