Tak, ale nie ma co płakac nad rozlanym mlekiem. To nie przyniesie żadnych pozytwnych skutków. Trzeba po prostu grac swoje.coco pisze:la ciebie moze i loooooz ale wez sobie wyobraz ze jesli CUDEM uda nam sie awansowac dalej to z Arsenalem juz nie bedzie loooooz ... wole juz nie myslec o takim przypadku jak dochodzimy do finalu bo tam Barca to 10-0 nas rozjedzie ... z regóły jestem optymista jednak z takim filozofem na ławce trenerskiej nic nie osiagniemy ... i prosze nie wciskajcie kitu w postaci PW czy SPW
Mówisz cos pod wpływem emocji, chwili, rozgoryczenia. Na rozliczenie Manciniego bedzie czas na koniec sezonu. Mnie tez wiele rzeczy wkurza w warsztacie Manciniego, ale przeciez on tak samo jak my ma taki sam cel
pozdro
p.s pasowałoby jeszcze bramka lub dwie i nic nie stracić



