Problemem Ugarte jest, że z piłką jest przeciętny, są te taktyczne motywy nie do przeskoczenia współcześnie - i 6-tka, która nie umie pociągnąć z piłką albo podać między liniami jest jednym z nich, potem Enrique wolał wyjść bez DM-a na kluczowe mecze w Lidze Mistrzów. Ale obecnie tych transferów jest tyle, że z braku laku się kupuje takich ludzi. Co nie znaczy, że się nie sprawdzi Urugwajczyk - ale jak się nie sprawdzi to możliwe, że pójdzie do jakiegoś Milanu czy Juventusu i kolejny wielki klub na koncie.
Najlepsze, że PSG dziwnie po taniosci kupiło Joao Nevesa - i gość zanotował w 1,5 meczu 4 asysty. Czyli: kupujesz gościa z Portugalii za 60 milionów, nie sprawdza się, sprzedajesz go za podobną kasę, kupujesz kolejnego gościa z Portugalii - i może się sprawdzi, ale tutaj PSG chyba zrobiło tym razem złoty interes, bo bezkarnie wzięło dużo większy talent.



