Kibicuje Realowi od stycznia, kiedy przyszedl Cicinho. Nigdy go wczesniej nie widzialem, ale w Bravo Sport napisali, ze jest dobry. Kibicowalem tez Barcelonie, ale jak przegrali z Atletico to juz im nie kibicuje. Moze im bede znow kibicowal jak przyjdzie Henry, bo Arsenalowi tez kibicuje. Jest moim najukochanszym klubem od wtorku, bo wygral z Juventusem, z czego sie cieszylem, bo Juventus byl moim najukochanszym klubem do soboty, ale jak zremisowal z Roma yto juz go nie lubilem, i we wtorek najukochanszy byl juz Arsenal. Lubie tez Chelsea, ale jak przegrali z Midelsboroł to ich troche mniej lubilem i nie wiem czy ich jeszcze bede lubil.
No i uwielbiam tez reprezentacje Trynidadu i Tobago, bo awansowali do mistrzostw swiata.
A swoja droga - fajny temat, moza zamkniemy?
Edit:
AAA i jeszcze chce powiedzuiec, ze nie bylem ani na Santiago Bernabełu, Kam Noł, ani na Hajbery ani na Stamford Bridz ani na Delalpi ani w Portofspejn ale moze bede. Chyba ze juz ich nie bede lubil.



