fieldy
Próbował zarżnąć żonę i syna siekierą, ale mu się zamarzło po drodze. Przy ślubie zamiast przysięgi powiedział "Here's Johnny" i zarżnąl gosci wraz księdzem. Potem poszedł pić razem do baru z wyimaginowanymi kumplami, bo jest alkoholikiem. Udaje informatyka a i tak skończy jako stróż w hotelu o niespełnionych aspiracjach pisarskich.
Satanista; słucha Korna odkąd zobaczył Ice Cube'a w teledysku. Murzyńska dusza.



