Szczerze? Żadnego pytania tu nie widzę. Ale nie chodzi o to żeby łapać się za słówka. Napisałeś że Real wygrał bo Depor było biernym obserwatorem To po pierwsze. Nie zgodzę się z tym (zagrało słabo to fakt ale bez przesady). Napisałeś też że strzelali po stałych fragmentach gry. Po co? Nie mam zielonego pojęcia. Może nie chciałeś żeby post był za krótki. Nie wiem. Co ma wspólnego ze szczęściem? Niewiele ale jednak... Chodzi o skuteczność... To jest taki element gry w którym bardzo dużo zależy od szczęścia. Skoro Real wygrał 4:0 to znaczy ze raczej pecha nie miał. Skoro Barcelona zremisowała 0:0 po "wspaniałej grze" to znazy że tego szczęścia miała mniej. Nie będę komentował kolesia o nicku Woju83 bo odpowiedź na jego post zawarłem w swoim poprzednim. Widocznie słabo czytał chłopak...Niggaz pisze:madrid_fan
Dobra. A teraz napisz co ma mecz Real - Depor wspólnego ze szczęściem Realu bo o to chodziło.
Real zagrał niezły mecz z Depor, ale nie więcej niż niezły. Depor z kolei zagrało fatalnie. Tyle. Jeżeli masz zamiar komentować mój post to ogranicz się tylko do odpowiedzi na pytanie.



