Wczoraj jechałem na siłkę i droga którą zawsze jeżdżę nie była przejezdna(dzień wcześniej auta które tam stały były zalane po sam dach),ale po drodze zatrzymałem się na kilka sekund na moście,i ten żywioł który zobaczyłem po prostu przeraża.
Musiałem lekko zmienić trasę,ale tam też jest most i rzeka Bóbr wygląda jak wyjęta z filmów katastroficznych.
Pełno gapiów robiących fotki i kręcących filmiki.



