Katastrofa i tak by najprawdopodobniej była, ale nawet jeśli by to uratowało dobytek kilkudziesięciu osób poprzez obniżenie fali o metr (mniejszy napór, mniejsze uszkodzenia budynku i być może wyższe piętra by nie ucierpiały) lub opóźnienie, które by dało więcej czasu na przygotowania worków z piaskiem, to dla mnie było by to warte ryzyka. W końcu zbiorniki by prędzej czy później wróciły do stanu sprzed zrzutu.



