Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 18 wrz 2024, 9:59

Strasznie słaby był Milan. Myślałem, że u siebie będą trochę mocniejsi. Poza pierwszymi pięcioma minutami, to w sumie nie było tam większej rywalizacji. Ewentualnie Leao vs reszta. Jak z ławki uniósł się Emerson Royal, to nie powstrzymałem śmiechu. Ale to chyba przypadek drużyn chcących grać ładnie i agresywnie w piłkę (bo to chyba zamiar?) - jak masz mieszankę piłkarzy dobrych i średnio użytecznych, to nic z tego nie będzie. I ten Abraham szukający zaczepki na koniec :lol2:

Szkoda, że nie strzeliliśmy bramki po klepu klepu, bo okazje były (dalej to samo), ale tak czy siak ważna wygrana. Tym bardziej po ostatnim weekendzie, który nadrobiłem i który chciałbym skomentować, ale odpuszczę. Mac i Jota wyglądają na bardzo zmęczonych, a jest wrzesień. Jak daleko dojedziemy? Slot mówi, że rotować nie musiał w Feyenoordzie i tu też raczej nie będzie, więc ciekawy eksperyment nas czeka.

No i - BARDZO miłe sędziowanie, może poza jedną lub dwiema instancjami. Miła odmiana po bezużytecznym Majkelu Oliwierze gwiżdżącym każdy upadek wielkich chłopów. Jakbym inny sport w Europie oglądał. Clattenburg w telewizji powiedział, że powinien był dać kilka faulów Milanowi by uspokoić trybuny XD a potem mamy co mamy.

Wróć do „Anglia”