Zagracie z nami i zrewanzujemy sie wam za porazke w 2003 roku ]Śnił mi się Milan, dokładniej finał Ligi Mistrzów gdzie gramy z Arsenalem i wygrywamy 1:0 po bramce Pirlo
Dzisiaj Milan gra z Lecce i chociaz jest zdecydowanym faworytem mam nadzieje ze straci punkty tak jak dzisiaj Chelsea.
Obrona jak wspominala Aga w dosc eksperymentalnym ustawieniu i tutaj widze szanse dla Lecce.Najlepszy pilkarz Milanu czyli Shevchenko nie zagra a przecietny Gilardino ktory ma problemy z trafianiem do bramki rywali szczegolnie w LM jak swego czasu nasz Zlatan pewnie nic wielkiego nie pokaze.
Zycze jednak powodzenia.
Forza Juve.


