AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Żniwiarze Umysłów-HUNTER-
Rapid Eye Movement
Posty: 1285
Rejestracja: 25 paź 2004, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau (Twierdza Wrocław)

Post autor: Żniwiarze Umysłów-HUNTER- » 01 kwie 2006, 20:06

heheheh przegralismy w pełni zasłuzenie gdyby nie sedzia mogło byc ze 2-0 dla Lecce.
No coz nie musze chyba pisac jaki jestem zły.
Co by wogole napisac w pierwszej połowie moglismy ze 4 bramki strzelic 3 setki Gilardino zmarnował 1 Rui Costa choc niekiedy ładnie grał Manuel mozna takze pochwalic Ambro walczył biegał starał sie i wygrał niezliczona ilosc pilek gornych.
Maldini z Kaladze w srodku nie fatalny pomysł widac było brak zrozumienia chyba Kala umie tylko z Nesta na srodku grac :roll: Seedorf wszedł odał łądny strzał a reszte spotkania pobiegał sobie tu i tam no i co chciał zrobic Vogel przy kontrze ktora dała bramke Lecce :lol: mogł biec a nie probowac złapac na spalonym Mirko.
Na pochwałe zasługuje Lecce grali szybko nie przestraszyli sie przeciwnika no i Scignano bronił wszystko.
Oczywiscie po bramce zamurowali sie i tylko kontry ale trudno było sie im dziwic.
Szkoda tego meczu Juve zremisowało i moglismy zmiejszyc strate do nich ale najwidoczniej nasi wola walczyc o 2 miejsce.
Mam nadzieje ze w meczu Lyon beda grac o niebo lepiej.

Forza Milam

Wróć do „Włochy”