Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 01 kwie 2006, 20:16

Nie chciałbym krytykować Petrescu, ale co do wystawienia w ataku, to powinien sobie urządzić seans powtórkowy z pewnej nocy w Atenach. I w tym wypadku nie obchodzą mnie statystyki strzeleckie z jesieni, które pewnie zadecydowały (chociaż domyślać się czemu Zieniu, to trud daremny). Wszyscy wiemy jaki z Marka snajper, jak radzi sobie z odpowiedzialnymi zadaniem i liderowniem zespołowi. Na jedną wykorzystaną okazję, przypadają 4 zwalone setki. Na szczęście Dan poszedł po rozum do głowy, przesunął Zieńczuka tam gdzie lepiej się czuje, a Brożka do przodu. I zagrały oba Brożki jak w młodzieżówce. Podobały mi się 3 rajdy; dwa razy Błaszczykowski (dla niego nie ma straconych piłek, to, że ktoś mu zabierze, nie zawsze oznacza, że skończył wypowadzać akcję :lol:) i raz Mijailovic. Ogólnie to po 60 min. część panów stanęła wiedząc, że wygrali, tempo gry spadło i to mi się mocno nie podoba, bo stare przyzwyczajenia wiślaków jeszcze mogą się zemścić. Ale w pierwszej połowie ładnie gnietli. Lićka byłby dumny z pressingu :lol:. I przede wszystkim z Mauro.

PS. Już bym się prędzej Penksy na ataku spodziewał niż Zienia :olaboga:!

Wróć do „Polska”