Kolejny mecz z rzędu Barca zagrała genialnie aż do momentu kiedy trzeba jedynie wykończyć akcję. To co zrobił Henka w sytuacji sam na sam z Ikerem jeszcze długo będzie mi się po nocach śniło. Jak można tak seryjnie marnować sytuacje??? Mieli okazję efektownie rozgromić osłabiony głupotą Carlosa Real a tu remis, który co prawda z czysto sportowego punktu widzenia nie jest może taki zły bo w końcu utrzymujemy przewagę 11 punktów w tabeli, ale jeżeli wziąć pod uwagę ogół okoliczności powinno być dużo dużo lepiej
I co z tego, że posiadanie piłki, że ilość strzałów, rożnych itp...
Nie chce mi się więcej pisać o tej żenadzie... Pa
PS. Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego Ronnie raz po raz podchodził do wolnych, strzelał w mur i i tak nie dał nikomu innemu strzelić


