FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 02 kwie 2006, 7:30

Kryształowy Motta [*]

Kolejny mecz z rzędu Barca zagrała genialnie aż do momentu kiedy trzeba jedynie wykończyć akcję. To co zrobił Henka w sytuacji sam na sam z Ikerem jeszcze długo będzie mi się po nocach śniło. Jak można tak seryjnie marnować sytuacje??? Mieli okazję efektownie rozgromić osłabiony głupotą Carlosa Real a tu remis, który co prawda z czysto sportowego punktu widzenia nie jest może taki zły bo w końcu utrzymujemy przewagę 11 punktów w tabeli, ale jeżeli wziąć pod uwagę ogół okoliczności powinno być dużo dużo lepiej :?

I co z tego, że posiadanie piłki, że ilość strzałów, rożnych itp...

Nie chce mi się więcej pisać o tej żenadzie... Pa

PS. Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego Ronnie raz po raz podchodził do wolnych, strzelał w mur i i tak nie dał nikomu innemu strzelić :roll:

Wróć do „Hiszpania”