Nie powiedziałbym że to niespodzianka - Miami grało bez dwójki swoich wysokich zawodników: O`Neala i Mourninga a do tego mecz odbywał się w Cleveland i dzięki temu każdy wynik był możliwy. Zresztą to jest NBA i tam prawie wszysto zdarzyć sie może, no może poza play-offs na które wszyscy się mobilizują i wtedy wychodzi prawdziwa wartość drużyny. Można dodać jeszcze że spotkały sie niezła drużyna z dobrą w barwach których grają zawodnicy potrafiący sami wygrywać mecze.Kendo pisze:Niespodzianka(można chyba to tak nazwać)
Miami - Cleveland 99-106
Wie ktoś może ile będą pauzować O'Neal z Mourningiem i co im dolega


