Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ossy » 02 kwie 2006, 13:33

bagg pisze:Dobra, Lippi wraca, ale jaka jest gwarancja sukcesów? Gramy piękną piłkę i zajmujemy 2 miejsce po czym chcemy zwolnienia trenera? Capello bronią wyniki i można powiedzieć, że tylko wyniki. Piłkarze cały czas mówią, że chcą zwyciężać, że atmosfera w drużynie jest świetna, a z drugiej strony Nedved gada o jakiejś blokadzie psychicznej i zartudnieniu psychologa(żartobliwie, ale jednak). Capello słaby motywator? Nie wiem co robi w szatni, więc nie oceniam. Ale po wypowiedziach po meczowych można odnieść wrażenie, że tak. Może przydało by się jakieś wzmocnienie w ofensywie? Granie dwoma dm-ami, z których tylko jeden jest w formie jest dość dziwne. Może Maduro? To jest taki transfer, który mi się marzy troszeczkę. Poza tym jak widzę Zebine w najważniejszym meczu sezonu to przeklinam Capello jak tylko można. Aha, bym zapomniał o Grande Alessio. Taki Giannicheda sobie hasa, a Włoch prezentuję wysoki poziom w Villereal. No, ale wyniki Fabio bronią...
I nie tylko Alessio. Maresca też dobrze gra. A u nas na rezerwe zostają tacy zawodnicy jak GG czy Blasi. I ta milość Capello do Zebiny i Ibry.
Maduro? A czy on czasami nie jest def. pomocnikiem? Po co nam kolejny defensywny? Jak po sezonie przychodzi jeszcze C. Zanetti. Albo do śrdoka przesunąć na stałe Neveda i kupić skrzydłowego? Pavel lata nie te, nie będzie już tak mógł przelatać na skrzydle. A na środku wziołby się za rozgrywanie piłki. Na lewą albo kogoś kupić, albo Mutu, albo Zambro przesunąć. A w obronie na skrzydłach młokosy. W każdym razie napewno potrzebny nam jest rozgrywający.

P.S. Alex zagra na szczęscie w rewanżu. Na JP zrobili głupi żart :?
A w Arsenalu nie zagrają na 60% Cesc i Eboue. NIe ukrywam, ciesze się.


EDIT.
Marq pisze: Spójrz też na skład jaki ma do dyspozycji Capello a jaki miał Lippi.
Lippi ze słabszymi zawodnikami zdobywał Scudetto, dochodził do finału LM grając przy tym naprawde ładną i widowiskową piłke. Jestem pewien że Lippi mając takich piłkarzy w składzie jak Vieira, Emerson, Cannavaro czy Mutu zawojowałby LM. Taktyka Capello w każdym meczu jest identyczna i w Serie A bardzo dobrze to się sprawdza ale jak już gramy z zespołem z poza Włoch to gra nie wygląda za dobrze. :?
Słabszą kadre? NIe powiedziałbym...i za Lippiego mieliśmy dłuższą ławkę.
W bramce był Buffon. W obronie Zambrotta, Birindelli, Montero, Thuram, Grande Ciro, Iuliano. Wszyscy grali wtedy bardzo dobrze. W pomocy Davids, Camoranesi, Nedved, Del Piero(lub też w ataku), Tacchinardi, Maresca. Również grali b. dobrze. I atak w którym znakomicie spisywali się Del Piero, Miccoli, Trezeguet czy Di Vaio.
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2006, 13:40 przez ossy, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Włochy”