No właśnie, on nie gra w reprezentacji Gibraltaru, tylko ma w Norwegii całkiem konkretnych partnerów. Przecież Odagard robi Arsenalowi połowę gry ofensywnej (widać jak prymitywnie gramy kiedy go nie ma, laga na Havertza xD ), więc nie róbmy z Haalanda gościa który nie ma w kadrze z kim pograć.



