ja bym tak nie powiedzial, ale na pewno jest tak, ze coraz mniej mnie interesuje futbol, na rzecz innych sportow jak tenis czy koszykowka badz tez prozaicznych spraw jak wyjscie do teatru czy spacer. Jedyne co, to musze obejrzec mecz swojego klubu i Milanu, to koniecznosc.
Dodam, ze dzieje sie to proporcjonalnie do ilosci meczow, podcastow, programow w tv.



