liga jest cienka, na tyle co ogladalem (tylko mecze miami) podejscie do defensywy maja tam bardzo luzne, tam rzeczywiscie i polacy potrafia blyszczec, wiec nikt za te gole i trofea nie ma zamiaru zlotych pilek wreczac, ale dla mnie jako widza ktory czasem sobie w ramach nostalgii to miami odpali liczy sie bardziej to, ze po prostu dobrze sie to MLS oglada - z reguly jest mnostwo bramek, pelne stadiony, fajne opakowanie transmisji. nic tylko stawiac overki i ogladac. a jak masz jescze prawie pewnosc, ze gostek dla ktorego wlaczasz transmisje cos fajnego odjebie, to juz w ogole miod malyna. z samego ostatniego miesiaca:



