No różnica w postrzeganiu tych egzotycznych przygod Messiego i Ronaldo wynika z tego, o czym pisał @moody - jeden wygrywa trofea, drugi nie.
Z tą różnica, że druga drużyna MLS jak sięgała po zawodników z doświadczeniem w Europie to byli to Cucho Hernandez (gwiazda klubu Huesca, świetny sezon w II lidze), Malte Amundsen (kto? xD), Alexandru Matan ograny w Rumunii, Yeboah ściągnięty z Wisły Kraków, etc. Natomiast w ekipie, która wygrała ligę saudyjską biegal Koulibaly, Rúben Neves, Milinković-Savić, Mitrović czy nieco mniej znani (ale wciąż lepsi od tych wspomnianych z Ameryki) Bounou, Lodi, Malcom.



