Jestem na 99% pewny, że nie jest to pierwszy raz, ale ogólnie takich sytuacji zdarzyło się nie więcej, niż 5-10 w historii VAR w Anglii. Aczkolwiek ogólnie w zamyśle takich sytuacji być w ogóle nie powinno, bo VAR wzywa tylko wtedy, kiedy błąd jest rażący i oczywisty. A jeśli błąd jest rażący i oczywisty, to nie ma w ogóle po co tu czegokolwiek zmieniać. Gdyby VAR miał działać na takiej zasadzie, że "no może być tak lub tak, więc niech obejrzy jeszcze raz, to zobaczymy" to wtedy możnaby oczekiwać, że będzie tego więcej. Ale tak nie ma, bo to byłoby re-refereeing. A tego nie chcemy. Przynajmniej w teorii.



