Ja jedyny klasyk, który oglądałem na stadionie to było 0:2 sezonu 2009/10, który akurat grano w dniu katastrofy smoleńskiej, a w której mógł zginąć mój wuj (wojskowy), ale na ileś dni przed wylotem zamieniono mu wylot do Rosji na odebranie delegacji z USA w Warszawie. Pamiętam nawet mnie tamten mecz nie interesował, ponieważ byłem tak przybity że nawet w trakcie meczu śledziłem wszystko związane z katastrofą. Wiadomo morda się ucieszyła z goli. Tak poza tym, to regularnie jestem na meczach CF Villarreal-FC Barcelona, ponieważ mam 17km na stadion. Nie byłem natomiast w tym sezonie, ponieważ bilety wyprzedano w 24h, a zostały takie po 225€, a tyle za mecz na stadionie Villarreal nie zapłacić. Zazwyczaj kupowałem bilety za ok 62€.
@Ilka Mieszkasz w Hiszpanii?
Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk



