LM: Juventus Turyn - Arsenal Londyn 5.04.2006

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 04 kwie 2006, 13:00

sci pisze:Londyn to Londyn.daleko z Highbury na SB nie jest.
i co z tego ? słyszałes kiedykolwiek jakieś zarzuty pod adresem Arsenalu ? Pewnie nie, a pod adresem Chelsea - tak i pod czyim jeszcze adresem ? Mutu ... [chodzi o kokaine oczywiscie]
sci pisze:ale jakie nerwy,ja jestem niespotykanie spokojny człowiek
ale masz bana na Tomachoski - oj nawet nie wiesz ile tracisz :D
wracając do tematu przewodniego, czyli meczu jutrzejszego.
Kolo Toure wypowiada się bardzo strożnie przed meczem - że Juve ma świetnych piłkarzy, że potrafią się mobilizwać etc. To samo mówi Henry - uspokaja, ostrzega, zupełeni inaczej sytuacja wygląda w Turynie, gdzie diząłacze i piłkarze sa pewni swego i wierzą w awans, ba - mówią o kilkiu bramkach strzelonych Kanonierom - widac, kto bardziej boi się o awans - Juve musi tak mówić - później powiedzą - wierzyliśmy do końca, byliśmy blisko. :D a nasi - wygraliśmy bo nie zlekcewazyliśmy rywali
Go Go Gunners !!

Wróć do „Puchary Europejskie”