A tym czasem tysiące osób wczoraj zwyczajnie poprzebieraloi się, pomalowało, spotkalo ze znajomymi, posmialo się, pokomentowali stroje, porobili śmieszne zdjęcia, może zjedli jakieś potrawy stylizowane na horrory albo pograli w mroczne gry planszowe - i biedni nie są świadomi, że ich dobra zabawa to tak naprawdę żenada, która jest godna politowania.
Kto to widział, mieć 30 lat i się bawic w gronie znajomych...



