Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9001
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2397

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: moody » 02 lis 2024, 13:30

Hersk pisze:
02 lis 2024, 13:12
Przekonałem się do e-booków. Wygoda trzymania czytnika, lekkość itd to jednak duży komfort. Natomiast boli brak fizycznego posiadania książek, to jednak ma swoją magię

Kiedyś byłem ortodoksyjny i tylko papier. Teraz duza zmiana.

Jak wy macie?
ebookow nie uzywam, co innego audiobooki. kiedys nie docenialem tej formy, ale te nowsze, swietnie przeczytane produkcje potrafia jeszcze poprawic odbior ksiazki. z tym ze na audiobooku skupic sie potrafie tylko w trasie

no i tez mam troche dewiacje na punkcie fizycznego posiadania ksiazek. jak mi sie np. jakis audiobook bardzo spodoba, to czasem juz po zakonczonej lekturze kupuje jeszcze papier, zeby postawic na polce

Wróć do „Hyde Park”