Bardzo sprzeczna sprawa, Juve tak gra - męczy wyniki i nie grają porywającej piłki ale wygrywają i to widać w lidze włoskiej. W meczu z Arsenalem napewno zagrali piach ale myśle że Arsenal im tylko na tyle pozwolił a oni nie próbowali przejąć inicjatywy. Jutro mecz powinien być całkiem inny bo Juve musi ruszyć do przodu, są osłabieni ale myśle że są w stanie wygrać 2:0 i walczyć w dogrywce bo jak narazie minęła pierwsza połowa i szanse oceniam 30:70 dla Arsenalu. Jeżeli Arsenal szybko trafi do siatki to pozamiatanefieldy pisze:teraz grają piach



