Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 10 lis 2024, 10:05

to bardzo przypominalo presezon gdzie slot na dzien dobry zaczal od tego powolnego rozgrywania i prob zachecenia rywala do podejscia.

momentami wygladalo to wczoraj kuriozalnie. villa przyjechala z innym nastawieniem niz z reguly i zaczela od glebokiego siedzenia i nielatania za kazda pilka oraz grania na czas od 3 minuty. wszystko po to by wystawic sie na kontre po kazdym roznym. raz sie udalo, potem darwin mogl zrobic roznice dwoch ale bylo co bylo. swietny w bramce kelleher (minus to jedno wyjscie) bo mogli nam strzelic po dwoch roznych.

no i potem (slusznie) zwolnilismy i probowalismy zabic mecz, ale… villa przegrywajac nie chciala podejsc. no i bylo takie klepanie jak opisaliscie a ze my w tym bezbledni nie jestesmy to momentami wygladalo to smiesznie. ale generalnie na plus, minus jeden circa 10-15 minutowy okres w drugiej polowie byla to pod kontrola. ciezki mecz, ale zasluzenie mysle. troche szczescia ale obie strony je mialy.

ode mnie zero narzekan. jeszcze troche sobotniego pilkarskiego wieczoru wpadlo a o to chodzi hehe.

pierwsza czesc ciezkiego terminarza na duzy plus. po kadrach czesc druga. mam nadzieje ze nikt nie wyleci oraz ktos wroci. raz sie nie bede na przerwe obrazac bo ile mozna ogladac te mecze.

Wróć do „Anglia”