Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13057
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3336
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 05 kwie 2006, 9:52

Skonczyly sie marzenia o derbach w finale LM co by bylo wydarzeniem bez precedensu.

Zagrali beznadziejnie.Nie poznawalem zawodnikow Interu byli tak slabi wczoraj.Jedyny ktory nic nie stracil ze "swojej klasy" byl Marco Materazzi.Za to co zrobil Sorinowi pewnie zostanie zawieszony na kilka spotkan.Gdyby to byl inny zawodnik to moze bym pomyslal ze to przypadkowi ze nie chcial ale to byl Materazzi i wszystko jasne.Cham brutal i idiota.Komentator slusznie powiedzial "Materazziego nie ma dla mnie na boisku chociaz on niestety ciagle gra".
Dziecie we mgle.Cambiasson i Adriano nie wychodzilo absolutnie nic.Adriano tylko bezradnie rozkladal rece przy kolejnej straci pilki.Szukam kogo by tu wyroznic w szeregach niebiesko-czarnych i znalazlem: Toldo.To jak wybronil strzal z naroznika pola karnego Riquelme (ktory notabene znowu pokazal klase) bylo na najwyzszym swiatowym poziomie.Uchronil swoj zespol od jeszcze wyzszej porazki.
Mancini.Hmmm mozna pomstowac na niego nawet trzeba.Tylko jak cienka jest linia dzielaca patalacha od geniusza a przegranca od zwyciezcy?Wczoraj wydawaloby sie bezsensowna zmiana Gattuso na Maldiniego a to wlasnie Maldini podal pieknym kilkudzieszieciometrowym krosem pilke do Szewczenki ktory utorowal Milanowi droge do awansu.Oczywiscie nie chce powiedziec ze Ancelotti ta zmiana urosl w moich oczach do miana geniusza ale jednak byla to swietna roszada w ostatecznym rozrachunku (dadatkowo pomyslana na odciazeniu Serginho z zadan defensywnych).Gdyby Mihajlovic zaladowal gola z wolnego (mial okazje) to Mancini bylby dzisiaj w tym samym miejscu co Ancelotti.A tak...?

Inter kolejny raz przypomnial swoim kibicom do czego zostal stworzony albo zeby nie byc az tak brutalnym w swoich osadach napisze ze przypomnial jaka droge obral przez ostatnie ponad 15 lat: droga porazki zawodu i zadawania bolu swoim kibicom.

Moze za rok.

edit: jeszcze nigdy tyle razy nie edytowalem posta po bledach.Pisanie o 10 rano to zly pomysl byl :)

Wróć do „Włochy”