Ja sam zdaję sobie sprawę że to raczej akademickie rozważania. Telenowela czy raczej beka z tematem powrotu Neymara powraca w każde okienko od 2019 roku. Inna sprawa że po raz pierwszy od tamtego czasu jest taka sytuacja że w styczniu będzie miał pół roku do końca kontraktu i przy tym nie należy już do PSG które Barcelony nie lubi i zawsze utrudniało wszelkie rozmowy.
Może wygrywa u mnie sentyment do dawnej epoki i tego co pokazywał u nas, ale jednego jestem coraz bardziej pewny. Yamal i Raphinha potrzebują jeszcze kogoś do lepszej rotacji bo już raczej bez złudzeń że dadzą to Fati czy Ferran.
I wiadomo też że na tapecie teraz królują Nico Williams i Leao ale to jest temat na lato a ja bym chciał by Barca mogła jeszcze w tym sezonie dokonać czegoś fajnego w dalekich mam nadzieję rundach LM i boję się że za krótka kołdra na skrzydłach.



