Ja z kolei sie swietnie odnajduje w tej pogodzie. Chetniej wychodze z domu, bo nie jestem caly nagrzany i mokry w 5 minut od wyjscia z mieszkania.
Spokojnie mozna biegac wieksze dystanse a i poranny rower dobrze rozbudza. Wiadomix, ze wiatr psuje czasem caly efekt, ale taka jesien gdzie pelno kolorwych lisci to najpiekniejsza pora roku nawet na fajne spacery w najblizszej okolicy czy w jakims lesie.



