Dalej różnicy nie widzisz...
Głównym hasłem lewicy jest szeroko pojęta tolerancja, a wystarczy że ktoś z innej ekipy politycznej wyjdzie na ulicę to już "faszyści". Jeśli dla ciebie niosąc biało-czerwoną flagę i odpalając racę, będę faszystą, spoko. Chcesz tak jak pan z filmiku wyżej w bialej bluzie pokazywać mi fucki, spoko. Tylko to ty miałeś być tolerancyjny, a nie ja.



