W temacie Legimi, taki news:
Ze strony Świat Czytników:
"Co oznacza 5% rezygnacji?
Legimi nie podaje, ilu abonentów mieli w październiku. Ale pod koniec ubiegłego roku z abonamentu Legimi korzystało 217 tysięcy osób (dane za stroną firmy). Spadek o 5% oznacza, że z abonamentu zrezygnowało około 10 tysięcy osób. Nie jest to więc liczba śladowa.
Jak tę liczbę ocenić? Parę rzeczy jest niewiadomych. Nie wiem na przykład, jaka jest struktura abonamentów w Legimi – ile osób ma np. abonamenty rozliczane rocznie, a ilu miesięcznie. Ile więc osób nie może zrezygnować, choćby chciało.
No i jak to jest liczone? Jeśli mam aktywny abonament i z niego zrezygnowałem, ale jeszcze okres rozliczeniowy mi się nie zmienił, to jestem nadal jako aktywny abonent, czy już nie?
Dlatego wydaje mi się, że efekt „afery Legimi” będzie widać najlepiej dopiero za kilka miesięcy. Tyle, że do tego czasu być może firma dogada się z wydawcami (pierwsze jaskółki już są) i zaproponuje rozwiązania bardziej atrakcyjne niż Katalog Klubowy."



