A tak swoją drogą mega mnie wkurzają ostatnio sytuacje z leżącymi piłkarzami na boisku i jakimś dziwnym przeświadczeniem że piłka powinna zostać wybita. W ostatnim czasie w meczach swojej drużyny widziałem 2 następujące sytuacje:
Inter-Arsenal - piłkarz Inter leżał na boisku, ale Inter miał piłkę i wychodził z groźną kontrą. Ostatecznie stracili piłkę i jak z kontrą zaczął wychodzić Arsenal to zaczęło się machanie łapami do sędziego i buczenie z trybun że Kanonierzy nie wybijają piłki na aut - gdzie Inter sam jej nie wybił póki miał piłkę i okazję na gola z kontry.
Chelsea-Arsenal - Malo Gusto leżał na boisku i udawał że urwało mu nogę, Arsenal szedł z kontrą i nie wybijał piłki. Kiedy piłkę przejęła Chelsea, to Malo Gusto momentalnie wstał i zaczął biegnąć pełnym sprintem na sam na sam z bramkarzem.
Nie tylko uważam że wybijanie piłki bo zawodnik leży powinno zostać totalnie wyparte z kultury piłkarskiej, bo 70% przypadków zawodnicy leżą tylko dlatego że mogą mieć z tego potencjalną korzyść. Ale też uważam że sędziowie powinni kartkować takie zachowania, kiedy gracze doznają cudownego uzdrowienia kiedy nagle ich zespół przejmuje piłkę.



