Tam było 15-20 minut, nie 10-15. Ale nawet biorąc sobie te 15 minut dziennie to wychodzi 105 minut tygodniowo. Jakby ktoś napisał, ze w trakcie tygodnia robi sobie dwie lekcje po 40 minut, a w weekend robi powtórkę materiału, która mu zajmuje 25 minut - to już brzmi inaczej, mimo że czasu tyle samo.
Oczywiscie kwestia tego na ile ktos potrafi efektywnie wykorzystać 15 minut nauki, bo niektórzy potrzebują kilku minut na rozruch (albo tak im wygodniej, bo mniej nauki wychodzi) i wtedy już wygląda to kiepsko.
@Ilka Ja na hiszpański poswięcam średnio wiecej niż 15 minut dziennie, ale z racji małej efektywności tego jak się uczę to wątpię by to przekraczało więcej niż 15 minut prawdziwej nauki codziennie. I jednak na pewno troche języka się nauczyłem od zeszłego roku.



