Prawda. Wydawnictwo robi świetną robotę, że daje im się to wszystko tak dłgo utrzymywać w tajemnicy. Podobno spora w tym zasługa tego, że prawie wszyscy fani fantasy mają fakt nowej książki głęboko w dupie.
Minęło ćwierć wieku od zakończenia sagi. Jedenaście lat od słabiutkiego Sezonu Burz. Nikt się nie spodziewa, że nagle 76-letni Sapkowski wrócił do niewiadomo jakiej formy pisarskiej.
Ale za 2 dni wychodzi okładka i fragment ksiażki w Nowej Fantastyce, jeśli ktoś jest ciekaw jednak.
Btw: Info o sezonie burz też pojawiło się krótko przed premierą.



