Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Satan
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 18 sie 2005, 21:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Satan » 06 kwie 2006, 0:47

Tyle porażek Juve za mną,tyle przede mną, to przecież normalne, a zawsze tak trudno się z tym pogodzić.Arsenal był absolutnie nie osiągalny, zagrał w obu meczach świetnie, wspaniale etc. Teraz widać jak te złudzenia były śmieszne(jeszcze w 89min. powtarzałem "może jeszcze coś się stanie").
Pozostaje pokornie czekać na kolejny sezon.



Marność, wszystko marność

Wróć do „Włochy”