Chyba meczu nie oglądałeś, bo Nedved był jedynym zawodnikiem któremu coś wychodziło, ale sam meczu nie wygra. Strzelał zza pola karnego, podawał, dośrodkowywał - robił wszystko co mógł ale jak się ma w ataku Zlatana to sztuką jest strzelić gola. Nedved dał z siebie wszystko i to było widać, mu najbardziej zależało na zwycięstwie...Nedved na którego tak Capello liczył w rewanżowym meczu z Arsenalem zawiódł na całej lini.



