a nie bylo wtedy tak, ze to sam klub nie chcial dac dluzszych kontraktow, a zawodnicy byli na to otwarci? z reguly w podobnych sytuacjach pilkarze po trzydziestce sami szarpia sie o jak najdluzsze umowySergek pisze: ↑03 gru 2024, 11:49tak sobie jeszcze mysle, ze o ile dobrze pamietam i przy poprzednich przedluzeniach trenta i salaha przedluzylismy kontrakty o kolejno rok i dwa, to zrobilismy strasznie [ch**] robote, tzn. nie wiem jakie byly warunki, ale rezultat [ch**]
i ten i ten dostali wtedy porzadne podwyzki, a my imo zdecydowanie za malo dodatkowych lat z tej okazji
edit: myslalem ze piszesz o salahu i van dijku, teraz doczytalem ze o salahu i trencie, wiec mlodego nie dotyczy to, o czym pisalem



