no jak to napisalem to mnie swedzialo czy tego nie zmienic. salah, nic, jones (bo chociaz dal sie nabic chciwemu egipcjaninowi i zrobil imo cos tam wiecej niz reszta), nic, reszta - tak bedzie lepiej.
generalnie wszystkie zle momenty lub mecze maja podobny schemat i polega on najczesciej na tym ze pomoc nie jest w stanie sie ogarnac i pada pod presja rywala. a ta presja jak zawsze z nufc byla dosc duza, nie pomaga tez fakt ze co niektorzy jak joelington moga robic co chca bez kartek a my mielismy dwoch pomocnikow na zoltej kartce od prawie poczatku spotkania. jeden jakosciowy to mus, nie wiem jaki ale jakis by sie przydal. 4 to za malo, moze jakby endo nadawal sie do czegos innego niz dogranie spotkania przy dobrym wyniku to bylaby dobra sytuacja ale nie jest przydatny.
obrona tez powinna byc kims wzmocniona (tez temat z lata ale no). do ataku pewnie tez by sie ktos przydal i mysle ze jeden lub dwa transfery zima dalyby nam duzo. no ale zaden klub nie jest tak zapracowany jak my poza okienkami a jak przychodzi co do czego to nie dzieje sie nic. tym bardziej ze richard hughes bedzie zajebany po wykonanej robocie - quansah przedluzony, vvd tez pewnie sie uda, salah raczej tak. duzo roboty, a odpoczac trzeba. w trenta wierzysz? bo ja srednio ale chce sie zaskoczyc i nawet duzymi literami napisze dziekuje richard hughes, dziekuje fsg.
rozsmieszyl mnie ostatnio artykul ornsteina w ktorym byla cala plejada zawodnikow ktorych bysmy chcieli. od zubimendiego po nico williamsa. mhm
gakpo to mial byc x factor jak to powiedzial tzw. nasz pep. do x factora faktycznie daleko. potrafi byc uzyteczny ale to tyle. jak on wczoraj nie trafil na pusta bramke to ja nie wiem. diaz faktycznie jest na wyzszym poziomie, bo jak gakpo najczesciej jest przydatny blisko bramki, tak diaz potrafi pociagnac atak, przedryblowac kilku, itd. itp. aczkolwiek uwazam ze to dalej jest ten sam zawodnik co w zeszlym sezonie. generalnie, tu zla wiadomosc dla richarda hughesa, tu tez chyba trzeba juz dzialac, bo mu niedlugo kontrakt sie konczy i trzeba pomyslec co dalej.
jota ostatni raz zagral 20.10. wtedy tez wypadl na chwile. zaraz mina dwa miesiace a goscia nie widac ani tez o nim nie slychac. fenomen.
mac allister ma tydzien odpoczynku bo zarowno w lidze i w lidze mistrzow jest zawieszony. gravenberch musi uwazac. nie wiem czy w jego przypadku nie jest warto wziac zoltej kartki w sobote jezeli beda do tego okolicznosci, bo tez juz jest kartke od zawieszenia a na tottenham bedzie potrzebny. na fulham oczywiscie tez ale z dwojga zlego wybor jest oczywisty. a wczoraj faktycznie biegal jakby stal na piasku.
no troche mnie wczoraj zdenerwowalo musze przyznac lol. strata punktow to nie, ale za duzo sie tam wczoraj wydarzylo. moze bylbym spokojniejszy gdybysmy nie jechali teraz na goodison a to bedzie bardzo podobny mecz aczkolwiek everton ma mniej argumentow niz newcastle. ile my tam wygralismy spotkan w ostatnim czasie? jedno? no wlasnie.



