No i co? wygląda, że uda się pozytywnie zakończyć rok. Drużyna wygląda coraz lepiej, choć wciąż jest za dużo niepotrzebnie zremisowanych spotkań, ale ogólnie nie jest najgorzej.
Lyon wrócił do wyciągania spotkań, jest mniej głupich błędów, wieksza dyscyplina i powrót do dobrej formy ważnych graczy, zwłaszcza Tolisso. Bardzo pozytywnie wypada młody Malick Fofana. Jest oczywiście kilka słabych elementów, ale to nie jest teraz tak bardzo istotne. Na plus mała ilość kontuzji, a to bardzo istotna sprawa przy łączeniu ligi z grą w europie.
Za tydzień w niedzielę bardzo ciekawe spotkanie w stolicy, polecam obejrzeć. PSG jest pod formą, ale znając życie pewnie zepną się na ważne starcie i zgarną 3pkt, oby jednak nie.
Można sobie o wszystkich aspektach sportowych dyskutować, ale najważniejsze wydaję się być nie to, co na zielonej murawie, ale to co w gabinetach i kontach bankowych.
Ja osobiście nigdy za bardzo nie interesuje się sytuacją finansową klubów, bo niby co ja mogę o tym wiedzieć. Nie będąc wewnątrz nożna sobie tylko domniemać co jest, a co nie jest prawdą. Zdaję się, że głównymi zarzutami komisji finansowej jest przepływ pieniędzy na linii Lyon - Botafogo, co ma ponoć zły wpływ na już wcześniej istniejące problemy francuskiego klubu.
Na obecną chwilę Olympique Lyon w sezonie 2025/26 jest w Ligue 2. We Francji się nie pierdolą, jeśli sytuacja finansowa nie ulegnie poprawie to będzie grubo.
Oznacza to, że w styczniowym okienku transferowym w Lyonie będzie zamontowanie prawdziwe drzwi obrotowe, nudy nie będzie.



