Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 19 gru 2024, 10:09

darwin wykorzystal szanse (mysle ze to dlatego ze bramkarz sie wywalil sekunde przed strzalem) ale ogladanie jego przez caly mecz to bylo jak wiercenie mikserem w oku - skrotem dnia bylo przyjecie blizej pola karnego rywala i zrobienie z tego autu... gdzies pod nasza bramka

co to byla za formacja w ogole? endo gral super, ale to nawet nie byl zwykly stoper, a jakas hybryda stopera-bocznego obroncy-pomocnika - standardowo jednak jak tracimy bramki, to musi byc duzo dziwnych wydarzen i w sumie bramka poza naszym nieogarnieciem w obronie zrobila sie z tego ze endo przyjal petarde na leb i wystawil napastnikowi

polece kontrowersyjnie, bardzo milo bez VARu bo przy jakims majkelu oliwierze czy innym tierneyu mielibysmy na koniec pieciominutowy check i czerwona kartke dla quansaha na 99% - zaczeli we dwoch walczac o pilke, a w pewnym momencie zawodnik soton powiedzial a [ch**], podciagnal noge i wywalil sie do przodu choc jak juz to powinien do tylu. swietna decyzja lysego, caly mecz mial gwizdek schowany gleboko i na szczescie pod presja nie zmienil podejscia. choc zolta kartka dla elliotta za to ze ktos zalozyl mu chwyt zapasniczy byla komiczna ale przezyje :afro:

jeden z polfinalow jest jakos przed meczem z accrington stanley - mysle ze jak jestesmy juz tutaj to nie ma co przesadzac. i tak jak sie ostatnio zastanowilem, to pomimo naszego marudzenia to duza czesc skladu jest rotowana, chyba jestesmy w stanie to ogarnac :wink: gorzej ten drugi mecz w lutym.

no chyba ze bedzie kolejny urazowy nawrot to faktycznie sytuacja bedzie gorsza ale tego nie zaplanujemy. tak czy siak wygra ange bo przeciez mowil ze w drugim sezonie wszystko wygrywa.

Wróć do „Anglia”