Myślę że dzisiejszą porażką z Aston Villą Obywatele definitywnie wypisali się z wyścigu o mistrzostwo Anglii (co nota bene przewidziałem już z miesiąc temu), teraz należy się zastanowić czy dni Pepa są na ten moment policzone?
To chyba byłby pierwszy przypadek w jego chlubnej karierze, gdy będzie zwolniony za kiepskie wyniki?



