Co najwyżej poprawny, takie 5.5-6/10.
Leciał sobie drugi sezon, walka taka troszkę większa, ale totalnie bez emocji, i nagle się skończyło. Tak można opisać drugi sezon, do tego w sumie główny wątek przesunięty na boczny tor i zrobiony tak troszkę hmm bez emocji, ot żeby zakończyć. Słabo, słabo.



